Jawność

Śledztwo w sprawie promocji miasta w hali Arena

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie promocji Miasta Gliwice w hali sportowej Arena. Obecnie w sprawie gromadzona jest dokumentacja przetargowa i przesłuchiwani są świadkowie.

Śledztwo dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na udzieleniu przez Miasto Gliwice w latach 2018/2019 zamówień publicznych na usługi związane z funkcjonowaniem obiektu Arena Gliwice. Śledztwo prowadzone jest przez Komendę Wojewódzką Policji w Katowicach Wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą. Postępowanie jest w toku, w sprawie jeszcze nie przedstawiono nikomu zarzutów. Więcej o nieprawidłowościach stwierdzonych przez RIO: [Blisko 18 mln zł. wydane z naruszeniem prawa]

„W odpowiedzi na zapytanie przesłane drogą mailową, uprzejmie informuję, że Prokuratura Okręgowa w Gliwicach, Wydział V nadzoruje pod sygn. akt V Ds. 21.2020 śledztwo dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na udzieleniu przez Miasto Gliwice w latach 2018 i 2019 zamówień publicznych na usługi związane z funkcjonowaniem obiektu Arena Gliwice”. – to treść pisma, które w dniu 20.10.2020 r. otrzymaliśmy od Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Tymczasem, na najbliższej Sesji Rady Miasta, radni pochylą się nad projektem uchwały związanej właśnie z promocją miasta w Arenie. Mowa o uchwale w sprawie wyboru sposobu prowadzenia i formy wykonywania zadań własnych z zakresu promocji gminy (druk 421/2020 LINK)

Istota tej uchwały polega na przeniesieniu wykonywania zadań promocyjnych w hali Arena na zewnętrzną spółkę komunalną. Po co taki manewr? W świetle styczniowego raportu Regionalnej Izby Obrachunkowej [LINK] wygląda na to, że jest to próba uniemożliwienia kontroli wydatkowania środków publicznych na promocję miasta. W opinii wielu obserwatorów działań samorządów to właśnie promocja jest sferą, w której najłatwiej o nadużycia finansowe i niegospodarność. Jeśli ta uchwała zostanie przyjęta, naszym zdaniem może zostać ograniczona kontrola gigantycznych środków wydawanych na promocję miasta, potencjalnie mowa o dziesiątkach milionów złotych rocznie. Wnioskodawcą i autorem projektu uchwały jest Prezydent Adam Neumann.

Przypomnijmy: w styczniu Regionalna Izba Obrachunkowa opublikowała wystąpienie pokontrolne, w którym zarzuca władzom Gliwic łamanie ustawy Prawo zamówień publicznych. Szczegóły: [LINK]. Mowa o zawarciu dwóch umów na łączną kwotę 17,6 mln zł. Dziś wiemy, że RIO zawiadomiła o swoich ustaleniach prokuraturę i Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych. Prokuratura zaś wszczęła w tej sprawie śledztwo.

Zawiadomienie o możliwości popełnenia przestępstwa

W zawiadomieniu RIO do prokuratury czytamy:

„Stwierdzono podejrzenie popełnienia przestępstwa (…) polegającego na dwukrotnym udzieleniu przez Miasto Gliwice (…) zamówień publicznych na usługi pn.: „Świadczenie usług promocyjnych na rzecz Miasta Gliwice w związku z funkcjonowaniem obiektu oraz wydarzeniami organizowanymi w Arenie Gliwice” o łącznej wartości umownej: 17,6 mln zł, co nastąpiło w trybie z wolnej ręki, tj. po negocjacjach tylko z jednym Wykonawcą: Arena Operator sp. z o.o. (…) z rażącym naruszeniem przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. (…) Niedopuszczalnym jest dokonywanie czynności mających na celu obejście ustawy, do których (…) zaliczyć można wymuszanie istnienia, wykreowanymi uprzednio okolicznościami konkretnego stanu faktycznego, przesłanek zastosowania trybu zamówienia z wolnej ręki”.

Tryb przeprowadzenia zamówienia każdorazowo zatwierdził Wiceprezydent Krystian Tomala (aktualnie członek rady nadzorczej GKS Piast Gliwice S.A.) . Czynności określenia przedmiotu zamówienia i ich wyceny dokonywał Naczelnik Wydziału Kultury i Promocji Miasta Paweł Staszel. Zastrzeżenia skierowano także wobec kierujących Wydziałem Zamówień Publicznych (Grzegorz Kwitek, Jolanta Górecka-Wróbel). Prezydentem Miasta był w tym czasie Zygmunt Frankiewicz.

Jednocześnie trwa kontrola wydatkowania środków na promocję przez magistrat. Wydział Kultury i Promocji kontrolowany jest przez Komisję Rewizyjną Rady Miasta Gliwice. Wobec ujawnienia nowych dokumentów, kontrola kolejny raz została przedłużona, a radni nie kryją się z zamiarem głosownia za negatywną opinią komisji.

Zadania promocji mają zostać przekazane spółce Śląska Sieć Metropolitalna. Spółce, w której w połowie zeszłego roku czynności prowadziło CBA, a stanowisko stracił prezes [LINK]. Co ciekawe, w miejsce ustępującego prezesa Grzegorza Nitkiewicza miasto desygnowało Ewę Weber (później wskazaną na swojego zastępcę przez prezydenta Neumanna). Śląska Sieć Metropolitalna to jedna ze spółek komunalnych ze 100% udziałem Miasta Gliwice w kapitale.

W świetle powyższych faktów kluczowe jest jak zachowają się radni Rady Miasta Gliwice. Niewątpliwie zostali postawieni w bardzo kłopotliwej sytuacji. Czy fakt wszczęcia śledztwa przez prokuraturę wpłynie na głosowanie w sprawie kontrowersyjnej uchwały? Czy pozwolą na ograniczenie kontroli nad milionami wydatkowanymi na promocję i czy wezmą na swoje barki odpowiedzialność za ewentualne nieprawidłowości?

Będziemy przyglądać się najbliższej sesji oraz poinformujemy jak radni głosowali w opisywanej sprawie.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button