Kultura

Białoruś obrażona

To tytuł nadchodzącej premiery Teatru Miejskiego. Już 10 grudnia będziemy mogli obejrzeć ją… przez Internet.

Spektakl jest polską prapremierą sztuki białoruskiego dramaturga, ale przede wszystkim jest wyrazem solidarności z obywatelami Białorusi. Kiedy fasada białoruskiej demokracji legła w gruzach na ulice miast wyszli zdesperowani ludzie. Rządzący niezmiennie od 26 lat prezydent Aleksandr Łukaszenka rozkazał brutalnie tłumić ich protesty, a represje aparatu władzy dotknęły tysięcy obywateli.

Spektakl będzie dostępny nieodpłatnie, bez logowania zarówno na stronie internetowej teatru, jak i na jego kanale YouTube. Spektakl jest grany w języku polskim, ale z napisami w języku rosyjskim. Ze względu na treść sztuki, język i przedstawiane sytuacje zalecana dolna granica wieku widzów to 16 lat.

Realizacja „Białorusi obrażonej” w Teatrze Miejskim w Gliwicach ma formę Teatru Internetowego. Realizatorzy zaznaczają, że nie tylko z powodu pandemii.

Czy może być bowiem lepsze narzędzie, aby spektakl dotarł tam, gdzie jest najbardziej potrzebny, na Białoruś? Tam, gdzie teatry są zamknięte, gdzie dławi się głos twórców i publiczności? Czy jest lepsze narzędzie, żeby spektakl stał się znakiem solidarności ludzi teatru w Polsce z ludźmi teatru na Białorusi? Przekazujcie sobie wiadomość o nim dalej, bo im więcej nas będzie, tym silniejszy i głośniejszy będzie nasz wspólny protest. Bo nie o artystyczne sprawy i gusta tutaj chodzi — tłumaczył Grzegorz Krawczyk, dyrektor Teatru Miejskiego w Gliwicach.

Kadr z spektaklu Białoruś Obrażona. Teatr Miejski w Gliwicach

Andrei Kureichik tworzy w „Białorusi obrażonej” sztukę interwencyjną. Więcej w niej rzeczywistości niż fikcji.

Jest w niej przemoc, strach, panika, ból, śmierć i determinacja. Wszystko, co krąży żyłach i tętnicach zrewoltowanej białoruskiej ulicy.

„Białoruś obrażona”, przypomina dramatyczną kronikę: subiektywną, pisaną gorączkowo, emocjonalną, często wręcz wściekłą relacją z wydarzeń, które miały miejsce niedawno, tuż za naszą wschodnią granicą. Stajemy, i to dosłownie, w obliczu władzy autorytarnej, przed jej fałszywym obliczem niby-demokracji. Z jednej strony barykady samodzierżawca bezwzględny i skuteczny w łamaniu praw oraz swobód obywatelskich, z drugiej ludzie w porywie rozpaczy broniący wszystkiego co z człowieka czyni obywatela, a nie zaledwie osobę zamieszkującą to, czy inne miejsce na ziemi. 

Jednymi z bardzo wielu, którzy ucierpieli, tych, których spektakl pragnie szczególnie wesprzeć, są ludzie białoruskiego teatru. Teatry na Białorusi są od dawna pod nieustanną presją. Polityczna cenzura jest stałym elementem wpływającym na ich pracę. Białoruskie teatry są zamykane z powodów politycznych. Wielu ludzi białoruskiego teatru trafia na bruk albo do więzień. 

Kadr z spektaklu Białoruś Obrażona. Teatr Miejski w Gliwicach

PREMIERA ONLINE: www.teatr.gliwice.pl

Reżyseria i inscenizacja: Jerzy Jan Połoński
Muzyka: Marcin Partyka
Zdjęcia: Bartosz Dziuba, Tomasz Wypych
Montaż: Bartosz Dziuba
Dźwięk: Jacek Skorupa, Grzegorz Grocholski
Światło: Tomasz Wypych i Dariusz Biernat
Kierownik planu, efekty, pirotechnika: Marek Migdał
Inspicjent: Katarzyna Wysłucha

Występują:

Iga Bancewicz (członkini komitetu 2, dziewczyna 2, kobieta przy lustrze); Karolina Olga Burek (Nowa, kobieta przy lustrze); Antonina Federowicz (Pozytywna); Aleksandra Maj (Nauczycielka, kobieta przy lustrze), Anna Maria Moś (Masza, członkini komitetu 1, dziewczyna 1, kobieta przy lustrze); Rafał Domagała (kibol 2, chłop, milicjant 4); Mariusz Galilejczyk (Martwy); Cezary Jabłoński (Woźny, kibol 2, chłop, milicjant 2); Łukasz Kucharzewski (Sęp, chłop); Maciej Piasny (Młody, chłop); Krzysztof Prałat (Sasza, pan z komisji 2, kibol 4, chłop, Renat); Michał Wolny (kibol 5, chłop, pan z komisji 1, milicjant 3); Błażej Wójcik (Stary)

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button