Życie Miasta

Czy ciepło z PEC się opłaca?

Stan powietrza w Gliwicach w miesiącach zimowych jest wciąż zły. Miasto stara się walczyć ze smogiem, likwidując stare piece węglowe tzw. kopciuchy. Miasto pochwaliło się ostatnio sukcesywnym przyłączaniem budynków do miejskiej sieci ciepłowniczej.

Ciepło systemowe trafia stopniowo do domów w różnych dzielnicach miasta. Obecnie do miejskiej sieci ciepłowniczej podłączonych jest blisko 47 tysięcy mieszkań w całym mieście, w tym około cztery tysiące lokali komunalnych znajdujących się w budynkach Miasta Gliwice oraz w budynkach Wspólnot Mieszkaniowych zarządzanych przez ZBM I TBS i ZBM II TBS. W sumie ponad sto tysięcy mieszkańców Gliwic korzysta z ciepła systemowego.   

Miejska spółka PEC-Gliwice w przeciągu ostatnich pięciu lat wybudowała blisko 46 km nowych sieci ciepłowniczych. Przyłączonych zostało 6975 mieszkań w istniejących oraz nowych budynkach. Nakłady gliwickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej na inwestycje sieciowe (w tym modernizacje i rozbudowy sieci oraz stacje wymiennikowni ciepła), zrealizowane w okresie od lipca 2015 r. do czerwca 2020 r., wyniosły 61,6 mln zł, z czego 16,7 mln zł pochodziło z budżetu miejskiego. W tym roku obrotowym podłączonych zostało podłączono kolejne 1669 lokali w 93 budynkach. 

Liczba dołączonych mieszkań i lokali w latach 2010-2019 do PEC Gliwice

PEC-Gliwice przeznaczy ok. 11 mln zł (w tym 8 mln otrzymanych z budżetu miejskiego) na podłączenie do kolejnych mieszkań ciepła systemowego do podgrzania wody użytkowej. Podobną kwotę PEC-Gliwice planuje wydać w przyszłym roku obrotowym na przedsięwzięcia związane z rozbudową miejskiej sieci ciepłowniczej oraz podłączaniem nowych odbiorców ciepła systemowego.  

W ostatnich latach cena miejskiego ogrzewania systemowego wzrosła już kilkukrotnie. W zeszłym roku PEC Gliwice dwukrotnie podnosił taryfę. Po podwyżce w marcu podniesiono stawki za miejskie ogrzewanie z 28,5 do 30 zł, a od 1 września za 1 GJ mieszkańcy musieli płacić 31,50 zł. W marcu tego roku taryfa została podniesiona ponownie i wyniosła miesięcznie 33,55 złotych. PEC-Gliwice uzasadniał, że podwyżki stawek są podyktowane znaczącym wzrostem kosztów zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla. ‍

Źródło: PEC Gliwice

Analizując ceny ogrzewania (nie wliczając koszty inwestycyjne), wciąż najtańsze jest opalanie węglem, na drugim miejscu znajduje się ciepło systemowe, a najdroższe jest ogrzewanie z prądu. Bardzo konkurencyjne jest także ciepło uzyskiwane w drodze spalania gazu, dające jednocześnie całkowitą niezależność od decyzji PEC. Wielokrotnie docierały do nas informacje, iż mieszkańcy są niezadowoleni z wysokości opłat za ogrzewanie w ramach sieci ciepłowniczej. Do kosztów spalania gazu należy doliczyć także koszt przyłączenia lokalu do miejskiej sieci, co powoduje wzrost średniego miesięcznego rachunku.

Przeanalizowaliśmy cenniki taryf dostępne na stronie PECu i porównaliśmy z kosztem ogrzewania mieszkania piecem gazowym w starej kamienicy przy zadanej temperaturze ok. 21 stopni C. Z naszej analizy wynika, iż ciepło z PEC może być konkurencyjne dla ogrzewania gazem tylko jeśli nasz budynek został poddany wcześniej kompleksowej termomodernizacji, a jego zapotrzebowanie na energię cieplną jest bardzo niskie.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button