Kultura

Huta szkła Scharffa

Charakterystyczny ceglany budynek z wieżą przy Toszeckiej czeka remont. To jeden z ostatnich śladów fabryki szkła.

Zachowane do dzisiaj pozostałości po zakładzie to tylko mała część dawnej huty, której zabudowania sięgały, aż do obecnej ul. Warszawskiej. 12 lipca 1865 roku Lazarus Starke nabywa działkę przy dworcu kolejowym i otwiera Starke’sche GlassFabrik. Zaledwie po 6 latach, w 1871 roku zakład został przejęty przez przemysłowca Conrada Scharffa. Rozbudował on znacznie hutę, miała ona nawet swoją własną bocznice kolejową. Dzięki nowemu właścicielowi po kilku latach zakład produkował sto tysięcy metrów kwadratowych szkła taflowego rocznie oraz dwa miliony butelek i różnych pojemników szklanych. Huta szkła działała do polowy lat 20. Do dzisiaj w zbiorach kolekcjonerów i na portalach internetowych możemy znaleźć produkty zakładu.

Przez ostatnie sto lat sukcesywnie znikały kolejne zabudowania dawnego zakładu. Do dzisiaj przetrwał budynek biurowy przy Toszeckiej 2, a za nim budynek fabryczny z charakterystyczną neogotycką wieżą zegarową. Na fasadzie budynku fabrycznego możemy zauważyć dwie płaskorzeźby, jedną z napisem 1904, prawdopodobnie jest to rok powstania obiektu. Na drugiej widoczny jest kieliszek szampana oraz oplatająca go litera S, zapewne od nazwiska właściciela zakładu, Scharffa. Zabudowania dawnej huty szkła zostały wpisane do Gminnej Ewidencji Zabytków. 

Po wojnie działał tam magazyn należący do Społem, wówczas dobudowano skrzydło o żelbetowym szkielecie, a wieża zegarowa stała się szybem windy. W czasie stanu wojennego w hurtowni spożywczej dało się kupić herbatę, gdy w innych punktach jej brakowało. Przez kilka lat do 2004 roku działało tam Przedsiębiorstwo Hurtu Spożywczego. Na wieży widoczne były do niedawna pozostałości napisów PHS. Od tego czasu ceglany budynek stoi opuszczony, a jego stan się pogarsza. Budynek biurowy został przejęty przez firmę Technika IT, która działa tam do dzisiaj. W 2012 roku pojawił się pomysł przerobienia budynku fabrycznego na nowe targowisko miejskie. Planowano przeniesienie tzw. Balcerka w nowe miejsce ze względu na budowę w jego miejscu Drogowej Trasy Średnicowej. Planowano zachowanie zabytkowego obiektu, a tuż obok miała powstać nowa hala targowa. W 2014 roku po sporach z wykonawcą, miasto zdecydowało się wypowiedzieć umowę, a nowe konstrukcję i boksy rozebrano. 

W 2015 roku powstała koncepcja budowy Centrum Przesiadkowego na terenie dawnej huty szkła. Projekt ten zakładał wyburzenie budynku fabrycznego, a w jego miejscu miał ulokowany zostać parking. Opóźnienia i wątpliwości doprowadziły do zerwania umowy z wykonawcą. W 2019 roku powstał nowy projekt Zachodniej Bramy Metropolii Silesia, a w nim zaplanowano zachowanie pozostałych zabudowań huty szkła. Podczas realizacji inwestycji budynek ma zostać wyremontowany, m.in. ma zostać wymieniona konstrukcja dachowa. W grudniu ubiegłego roku wyburzono betonową dobudowę, a obiekt został zabezpieczony przez inwestora. Trzymamy kciuki za ten ciekawy budynek. Jesteśmy ciekawi, co znajdzie się w środku.

Źródło:

“Niektóre ciekawsze obiekty zabytkowe”, Jarosław Mach, Muzeum w Gliwicach

Marian Jabłoński – https://www.facebook.com/groups/detektywhistorii/permalink/3625830754121842/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button