Kultura

Mistrz broni białej z Gliwic, czy pamiętamy o gentlemanie planszy?

Czy sława sprzed 50 laty już przeminęła? Marek Roman Dąbrowski był mistrzem fechtunku, floretem w drużynie wywalczył złoty medal olimpijski na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Monachium 1972. Poznajmy śląskiego szermierza. 

Zanim przejdziemy do opisu biogramu, podkreślmy, że mistrz olimpijski urodził się w Gliwicach. 

Za jego największy sukces bez wątpienia uznamy wywalczenie złotego medalu olimpijskiego w konkurencji floretu, podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Monachium 1972. Należał wtedy do drużyny prowadzonej przez Zbigniewa Skrudlika, dwukrotnego medalisty olimpijskiego: 1964, 1968. Tworzyli ją następujący zawodnicy: Witold Woyda, Arkadiusz Godel, Jerzy Kaczmarek, Lech Koziejowski. Jak to się stało, że urodzony w Gliwicach 11-letni chłopak zainteresował się fechtunkiem? 

Właśnie w Gliwicach narodziła się jego pasja, pierwsze sukcesy osiągnął jeszcze jako nastolatek i młody mężczyzna w kategorii juniorów. Najpierw brązowy medal na Mistrzostwach Świata w Teherenia 1967, a później srebrny medal mistrzowski na zawodach w Geniu 1969. Urodził się w 1949 r. w Gliwicach i w tym mieście stawiał pierwsze kroki, zarówno w zakresie edukacji, jak i sportowej kariery. Mierzący 175 cm wzrostu szermierz został absolwentem Technikum Chemicznego (1968), a następnie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie (1977). 

Należy zaznaczyć, że 11-letni Marek Roman Dąbrowski szkolił się w szermierce pod okiem sław i triumfatorów dyscypliny. Na początku opiekował się nim Horst Trella, później mistrzowie olimpijscy: Egon Franke, Ryszard Zub, Bogdan Gonsior, Mikołaj Pomarnacki, Zbigniew Czajkowski. Na igrzyskach olimpijskich wystąpił dwukrotnie, nie osiągając większych sukcesów indywidualnych, ale z IO w Monachium 1921 przywiózł złoto za start w drużynie. Później podczas startu w IO Montrealu w 1975 polska drużyna zajęła 5. miejsce. 

Przypomnijmy jego pozostałe sukcesy, nie można przecież marginalizować osiągnięć sportowych jedynie do sukcesu olimpijskiego, Marek Roman Dąbrowski zdobywał liczne nagrody.

2-krotny indywidualny mistrz Polski (1970, 1976) i 6-krotny mistrz kraju w drużynie (1971-1976), był także 6-krotnym medalistą mistrzostw świata we florecie: w Hawanie (1969) – 2 m. (druż.), w Ankarze (1970) – 3 m. (ind.), w Wiedniu (1971) – 2 m. (ind.) i 2 m. (druż.), w Göteborgu (1973) – 3 m. (druż.), w Grenoble (1974) – 2 m. (druż.). Największe sukcesy odniósł jednak na olimpijskich planszach pod wodzą swojego trenera klubowego Zbigniewa Skrudlika – opr. Wojciech Oczkowicz, Gimnazjum Sportowe. 

Osiągnięte przez niego sukcesy zostały zauważone i docenione, miało to wyraz w przyznanych medalach. Został w 1972 r. odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi oraz m.in. Złotym Medalem za Wybitne Osiągnięcia Sportowe. Ciekawe, czy obecnie pamiętam o sukcesach miasta we władaniu bronią białą? 

Krzysztof A. Kluza 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button