InwestycjeŻycie Miasta

Waszym zdaniem: Dzień bez samochodu. Jakie są alternatywy w Gliwicach?

W środę 22 września będziemy obchodzić Dzień bez Samochodu. Czy w Gliwicach są alternatywy dla poruszania się samochodem?

Według władz to ważny dzień, w którym mieszkańcy miasta chętnie zostawiają swoje auta na parkingach i przesiadają się na rowery lub liczniej korzystają z komunikacji miejskiej. Czy mieszkańcy rzeczywiście skorzystają z opcji proponowanych przez miasto?

Aby zachęcić wszystkich do większej rowerowej aktywności i dojazdu do pracy na rowerze, w „Dzień bez Samochodu”, 22 września zostanie wydłużony darmowy czas wypożyczenia rowerów miejskich. Decyzją Prezydenta Gliwic tego dnia za darmo pojedziemy nie 15 minut, ale aż godzinę.

Zarząd Transportu Metropolitalnego zachęca do korzystania z komunikacji miejskiej – 22 września kierowcy korzystający z autobusów ZTM będą zwolnieni z opłat za bilety, pod warunkiem posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego pojazdu.

Czy mieszkańców przekonuje taka alternatywa? Spytaliśmy osób pracujących w Gliwicach jak jutro dotrą do pracy

  • Ania (32 l.): Jestem z Pyskowic, więc muszę autem. Trójki dzieci na plecy nie spakuję a rozwożę je po drodze do szkół
  • Paweł (31 l.): Autem. Komunikacją miejską dojazd zająłby 1,5 h, autem dojeżdżam w 20 minut.
  • Piotr (20 l.): Wolę płacić za benzynę i parkingi niż tłuc się godzinę autobusem. Nie wiem, po co nam ta Metropolia skoro są takie połączenia. Autem zamiast godziny jadę 15 minut.
  • Karolina (34 l.): Zaczynam o 8, nie zdążę przyjść pieszo. Żeby skorzystać z roweru miejskiego, musiałabym dotrzeć do stacji, co mi się nie opłaca. Mam własny rower, ale zniechęca mnie brak ścieżki rowerowej. Niektóre firmy serwują pracownikom darmowy obiad za korzystanie z roweru, może to by mnie przekonało?
  • Błażej (38 l.): Jeżdżę rowerem, żeby dłużej spać. Chętnie sprawdzę te miejskie rowery, bo jeszcze nie miałem okazji się zainteresować.
  • Joanna: Planowałam samochodem, jeśli się nie rozleci, ale skoro można przejechać za darmo, to jeszcze się zastanowię.
  • Paulina (19 l.): Mam blisko do pracy więc chodzę pieszo.

Jak Wy dojedziecie jutro do pracy? Dajcie znać!

Ada Duda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button