Polityka lokalna

Zgasną światła w mieście

Dziś o godzinie 17.00 na godzinę wyłączone zostanie oświetlenie wybranych ulic. Ma to być forma protestu samorządu przeciwko wetowaniu unijnego budżetu przez rząd RP.

Jest to efekt przyjęcia przez Radę Miasta Gliwice uchwały w sprawie apelu do rządu RP o zawarcie porozumienia z Unią Europejską. [Zobacz: Burzliwa sesja rady]. Władze Gliwic uważają, że efektem weta budżetowego będzie pozbawienie naszego miasta środków finansowych przeznaczonych na rozwój oraz łagodzenie kryzysu finansowego. Projekt uchwały zgłosił Prezydent Miasta Gliwice:

Przygotowałem ten projekt na skutek zatroskania, że w najbliższej przyszłości zostaniemy jako miasto i region pozbawieni możliwości korzystania ze środków unijnych. Gliwice, dzięki przedsiębiorczości, zaradności i pracowitości mieszkańców znacznie więcej pieniędzy przekazują do budżetu centralnego i – pośrednio – dalej, do budżetu UE niż otrzymują z powrotem w formie udziału w podatkach, subwencji i dotacji. Jest to coraz jaskrawiej widoczne przy obecnej nieprzychylnej, wręcz antysamorządowej polityce rządu Mateusza Morawieckiego. Sytuacja finansowa Gliwic, jak i wszystkich samorządów w Polsce, regularnie się pogarsza.

Pomocą i szansą dla nas były do tej pory fundusze europejskie. W Gliwicach wykorzystaliśmy tę szansę z bardzo dobrymi rezultatami dla rozwoju miasta. Pozyskaliśmy do tej pory ok 1 miliarda zł. Chcemy aby dalej miasto się rozwijało. Przygotowujemy projekty, które mogą być finansowane z funduszy unijnych. Na skutek zapowiadanego przez rząd RP weta, w pierwszej kolejności możemy być pozbawiani możliwości korzystania z Funduszu Odbudowy, z którego środków ma być finansowana walka z gospodarczymi skutkami pandemii. Nasze miasto mówi w tej sprawie jednym głosem z samorządowcami zrzeszonymi w Związku Miast Polskich. Solidarnie z innymi miastami Gliwice wezmą udział w symbolicznej akcji wyłączenia oświetlenia ulicznego zaplanowanej na 1 grudnia. W Gliwicach od 17:00 do 18:00 wyłączone zostanie oświetlenia przy ul. Zwycięstwa oraz podświetlenie budynku Urzędu Miejskiego. Polscy samorządowcy chcą w ten sposób zwrócić uwagę na zagrożenia, jakie niesie ze sobą polityka osłabiania naszych finansów.

https://www.facebook.com/NeumannAdam

Bardzo ciekawy był przebieg głosowania nad uchwałą:

  1. Dyskusję rozpoczął radny Chmielewski – stanowisko klubu radnych PiS: „jest to apel polityczny, nic nie wnoszący i osłabiający pozycję negocjacyjną rządu RP”. Dla wszystkich oczywiste było, że klub PiS będzie przeciwny podejmowaniu podobnego apelu. Zaskoczeniem było, że przeciwni byli także niektórzy radni Koalicji Obywatelskiej oraz KdG Zygmunta Frankiewicza.
  2. Radny Szymanowski (KO) poparł apel.
  3. Radny Tadeusz Olejnik (KdGZF): „nie przepadam za Panem radnym Chmielewskim i pewnie on też za bardzo mnie nie lubi i nie zgadza się ze mną w wielu sprawach, ale uważam, że akurat w tej sprawie ma rację, że ten apel jest bezsensowny”.
  4. Radny Goliszewski (PiS) wyraził swoją opinię na temat tego w jaki sposób procedura powiązania budżetu z zasadą praworządności może uderzyć bezpośrednio w Gliwice.
  5. Radny Wygoda (KO): „Jestem zdecydowanym wrogiem wszelkich apeli, one nic kompletnie nie wnoszą”.
  6. Radny Procel (PiS): „Powiem krótko dlaczego będę głosował przeciw: ponieważ wyznaję swoje określone wartości w życiu, które stawiam wyżej nad pieniądze.”
  7. Radny Kubit (KdGZF) – będę głosował przeciwko gdyż praworządność w Polsce będzie oceniana na podstawie doniesień towarzysza Biedronia, Millera, Cimoszewicza.
  8. Rada w drodze głosowania przyjęła uchwałę o wystosowaniu apelu do Rządu RP. Głosowało 25 radnych, 14 za, 9 przeciw, 2 osoby wstrzymały się od głosu. Zobaczmy, jak głosowali radni:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button