Media lokalnePolityka lokalnaWywiady

Jeżeli świat zmieni swoją politykę energetyczną i przejdzie do zielonej energii, to będzie to największa sankcja dla Rosji

Za nami już trzeci dzień XIV Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Wśród wielu panelistów znaleźli się również  przedstawiciele New Europe Foundation, której nadrzędnym celem jest wspieranie rozwoju Europy Środkowo – Wschodniej. W jej ramach funkcjonuje również Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Katowicach. Tematem przewodnim wielu dyskusji przez wszystkie trzy dni była wojna w Ukrainie.

Konflikt ten ma bardzo poważne skutki gospodarcze, które odczuwamy zarówno w Polsce jaki na całym świecie. Szczególnie zagrożony jest sektor energetyczny, gospodarczy, finansowy i transportowy –  przerwane zostały łańcuchy logistyczne. Co Unia Europejska robi w tym kierunku, jakie są jej zadania, mając na względzie właśnie sektor energetyczny? – pytał Tomasz Stankiewicz – redaktor naczelny radia Egida. 

Jak odpowiedział Robert Kłosowski z New Europe Foundation – Nie tak dawno Parlament Europejski zobligował Komisję Europejską do rozpoczęcia prac nad wprowadzeniem embarga na rosyjską ropę i gaz. To wszystko nie jest jednak takie proste. Aby przedstawić skalę problemu warto przywołać słowa amerykańskiego senatora Johna Mccaina -“Rosja jest gigantyczną stacją benzynową, udającą państwo”. Planowany budżet Polski to około 400 miliardów złotych, zaś tylko w 2019 roku w Rosji odkryto i przygotowano do eksploatacji złoża ropy i gazu za 844 miliardy dolarów. To ponad dwa razy więcej niż cały budżet Polski. Wspomina się również o tym, że UE przyznała Ukrainie pomoc humanitarną w wysokości 1 milarda euro. Jak podkreśla Josep Borrel – wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa – wszystkie kraje UE płacą Rosji równowartość tej sumy prawie każdego dnia, właśnie w kontekście pozyskiwania od niej surowców. To skala porównawcza, z którą przyszło nam się zmierzyć. 

– Inną sprawą jest to, jak duże jest uzależnienie poszczególnych państw od surowców z Rosji. Polska, zaraz po Słowacji zajmuje drugie miejsce – korzysta z nich w 70%, dla porównania Niemcy i Czesi to już tylko 29%, zaś Portugalia to jedynie 4%. Nadzieja jest w tym, że wartość dodana dla Rosji, pochodząca ze sprzedaży tych surowców, jest marnotrawiona (…). Jeżeli świat zmieni swoją politykę energetyczną i przejdzie do zielonej energii, to będzie to największa sankcja dla Rosji. (…) Tak naprawdę to my sami, własnym działaniem, również możemy nakładać własne sankcję na Rosję, stosując bojkot konsumencki. Zamiast zakupów w Auchanie idziemy do Mrówki, czy też innego sklepu, po drugiej stronie miasta. To są nasze wybory, nie oczekujmy, że ktoś zrobi to za nas –  dodaje.

Kolejne pytanie dotyczyło tego, jak eksperci oceniają szanse na to, że Ukraina dołączy do NATO. 
Moim zdaniem szanse na to są bardzo niewielkie. Dla dużych graczy rozdających karty problem na Ukrainie jest pewnego typu testem swoich umiejętności. Należy pamiętać również o tym, że NATO, także nieoficjalnie, przez cały czas wspiera Ukrainę – w zakresie działalności wywiadowczej, dostaw sprzętu itd. Bez wsparcia NATO Putin zająłby Ukrainę, czy chociażby jej wschodnią część, w takim tempie, w jakim przebiegała akcja przeprowadzona na Krymie (…). Obecnie mamy jeden z najcięższych momentów tej wojny – Ukraina jest już wyczerpana, a Rosja się przegrupowywuje. Trzeba również pamiętać, że w najbliższych dniach możemy spodziewać się zintensyfikowania działań zbrojnych, ponieważ nadchodzi 8 maja – Dzień Zwycięstwa Rosji podczas II wojny światowej. Jest to dzień, kiedy odbywają się największe parady wojskowe w Moskwie. Najbliższe dwa tygodnie będą więc sądnym okresem tego konfliktu, ponieważ kraj ten ma wizerunkową motywację, aby poruszyć sprawy do przodu – odpowiedział Robert Kłosowski.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button