Jawność
Trending

Doradca za 37 tys. zł. miesięcznie

W mediach od kilku dni krążą informacje o kolejnym wątku „afery gliwickiej”. Jeden z doradców zarządu Śląskiej Sieci Metropolitalnej otrzymywał za swoje usługi 37 tys. zł miesięcznie przez co najmniej rok. Wysokość wynagrodzenia to nie jedyna kontrowersyjna kwestia dotycząca tej umowy.

Ta informacja przewijała się w naszych materiałach, jesteśmy także w posiadaniu kopii tej umowy. Nie publikowaliśmy jej do tej pory ze względu na zaplanowane artykuły portalu Onet. Oto umowa na „doradztwo” z firmą TOM Tomasz Kijko z siedzibą w Czerwionce-Leszczynach:

Umowa opiewa na astronomiczną kwotę około 37 tys. zł brutto miesięcznie. Tyle nie zarabia nawet Prezydent Miasta Gliwice. Łatwo policzyć, że usługi firmy tylko w roku 2018 kosztowały Śląską Sieć Metropolitalną (należącą do miasta) prawie pół miliona złotych. Umowa podpisana została przez prezesa Grzegorza Nitkiewicza i wiceprezesa Rafała Fulczyka. Nasze źródła twierdzą, że umowę zawarto bez zgody Rady Nadzorczej.

Jakie usługi za tak wysoką kwotę świadczyła firma Pana Tomasza Kijko? Z dokumentu wynika, że zadaniem firmy było… wyręczanie zarządu spółki w ich obowiązkach. Oprócz doradzania w zakresie prowadzenia działalności operacyjnej i finansowej spółki, Pan Kijko otrzymał zadanie BIEŻĄCEGO NADZOROWANIA: ksiąg rachunkowych, dokumentów finansowych, sporządzanych deklaracji podatkowych, list płac i umów. Umowa zobowiązywała także do nadzoru nad sporządzaniem sprawozdań finansowych Śląskiej Sieci Metropolitalnej. Zapisy umowy sprawiły, że Pan Kijko sprawował nadzór nawet nad główną księgową spółki. Taka hierarchia służbowa, która nie wynikała bezpośrednio z regulaminu organizacyjnego firmy, jest kolejnym bardzo ciekawym wątkiem w sprawie. Przypomnijmy, że w oświadczeniu opublikowanym niedawno na stronie spółki, wiceprezydent Ewa Weber i prezes Agnieszka Ollbrycht-Banach winą za zły stan spółki obarczają główną księgową na równi z odwołanym prezesem ŚSM. Co ciekawe, sprawozdanie finansowe spółki za rok 2018 (składane w KRS w 2019 roku) podpisywał właśnie Pan Kijko oraz wiceprezydent Ewa Weber. Kim jest Pan Tomasz Kijko i skąd wziął się w ŚSM? Na posiedzeniu tzw. komisji śledczej wątek nie został szczegółowo omówiony.

Bez wątpienia sytuacja finansowo-organizacyjna Śląskiej Sieci Metropolitalnej Sp. z o.o. w I kwartale 2019 roku – na skutek działań i zaniechań jej ówczesnych władz, w tym Prezesa Zarządu i Głównej Księgowej – była jednoznacznie trudna.

fragment oświadczenia ŚSM z dnia 03.03.2021 r. / https://ssm.silesia.pl

Z posiadanych informacji wynika, że nie są to jedyne umowy na doradztwo podpisywane przez ŚSM. Dwa niezależne źródła potwierdziły nam informację, że zarząd zatrudniał doradcę, którego jedynym praktycznym zadaniem było…. dbanie o wystrój biura zarządu. Nasze źródła informują o kolejnych kontrowersyjnych umowach na doradztwo i obsługę prawną.

Wiemy także o umowie z firmą „Chaber i Chaber” Biurem Doradztwa Gospodarczego z Lubonia (okolice Poznania) na kwotę 152 tys. zł. W ramach tej umowy firma miała zapewnić Śląskiej Sieci Metropolitalnej m. in. usługi doradcze, opracować politykę finansową, oszacować koszty działalności ŚSM, przygotować „interaktywny plan finansowy w formie pliku Excel”. Umowa podpisana została w połowie 2018 roku, termin wykonania usługi to maksymalnie 12 miesięcy. Czy ta umowa z 2018 roku świadczy o tym, że wcześniej Śląska Sieć Metropolitalna nie miała opracowanych odpowiednich procedur, polityki finansowej, nie znała kosztów swojej działalności? To stawia pod znakiem zapytania kompetencje osób zarządzających ŚSM (przypomnijmy, spółka została powołana w 2009 roku), ale także sposób sprawowania nadzoru właścicielskiego nad spółkami przez władze Gliwic.

Nadal nie znamy odpowiedzi na pytanie czy ta patologiczna sytuacja w spółce trwała od 2009 roku, czy to kwestia tylko kilku ostatnich lat. Niestety, władze Miasta Gliwice nie przejawiają woli do pełnego poinformowania mieszkańców o wszystkim, co działo się w spółce miejskiej. Kolejne wątki w sprawie wyciągane są „siłą” przez dziennikarzy i publikowane we fragmentach. Dzisiaj (w środę 17.03.2021 r.) w Nowinach Gliwickich opublikowano krótki wywiad z prezydentem Neumannem, w którym bagatelizuje on sytuację, nazywając ją zaledwie „biznesowym błędem”. Mówimy o trwających wiele lat, nawarstwiających się nieprawidłowościach; o niegospodarności w spółce operującej majątkiem miasta. O długach ŚSM i Ekotel, które spłacają mieszkańcy Gliwic. Naszym zdaniem, to coś więcej niż biznesowy błąd, to sytuacja, która w pełni zasługuje na używaną w mediach nazwę „afera gliwicka”.

3 Comments

  1. Rozliczyć wszystkich! Uciekiniera Zygmunta też wezwać do wyjaśnień. To jest gruby skandal za nasze pieniądze! WSTYD!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button