Kultura

Młodzi Aktywni chcą upamiętnienia Franza Bernheima

Stowarzyszenie „Młodzi Aktywni Gliwice” skierowało do Rady Miasta Gliwice apel o upamiętnienie Franza Bernheima. Chcą zamontowania tablicy pamiątkowej przed kamienicą, w której mieszkał. Nazwisko to do tej pory nie pojawiało się w dyskusji o zasłużonych dla Miasta Gliwice. Kim był Franz Bernheim?

Franz Bernheim urodził się w 1899 roku w Salzburgu w rodzinie niemieckich Żydów. Dorastał w Wirtembergii, gdzie zdobył zawód kupca. Po I wojnie światowej pracował w Berlinie. Obracał się wśród członków i sympatyków Komunistycznej Partii Niemiec. W jaki sposób związany był z Gliwicami?

W końcówce lat dwudziestych XX wieku pracował w Münster, w oddziale Deutsches Familien-Kaufhaus (DeFaKa), skąd 28 listopada 1930 roku został zwolniony. Oficjalnym powodem miało być niezadowolenie z jego pracy, ale przyczyną mogły być również jego lewicujące poglądy. Oskarżany był o „komunizowanie i zachęcanie do komunizmu innych”. Mimo negatywnej opinii, został 3 sierpnia 1931 roku zatrudniony w filii DeFaKa w Gliwicach, gdzie prowadził księgi finansowe.

Seweryn Botor, członek zarządu Stowarzyszenia, gliwicki aktywista i pasjonat historii lokalnej przytacza historię Bernheima: 31 marca 1933 roku, dwa miesiące po objęciu władzy przez Adolfa Hitlera i dzień przed ogłoszonym bojkotem żydowskich firm oraz pracowników, Franz Bernheim został zwolniony z pracy. 3 kwietnia Bernheim złożył odwołanie od decyzji rady zakładowej gliwickiego oddziału DEFAKA, jednak zostało ono odrzucone. Zwolnienie Bernheima z pracy oraz wprowadzanie kolejnych przepisów prawa skierowanych przeciwko Żydom (np. ustawa o odbudowie zawodowej służby cywilnej z dn. 7 kwietnia 1933 r., na mocy której Żydzi nie mogli zajmować stanowisk w administracji państwowej) spowodowało wyemigrowanie Bernheima wraz z rodziną do Katowic.

Przebywając w Katowicach nawiązał współpracęm.in. z Markiem Reichmannem –katowickim adwokatem oraz z dr Arthurem Kochmannem –gliwickim adwokatem i członkiem zarządu tutejszej gminy żydowskiej. Współpraca ta zaowocowała wydaniem skargi do Ligi Narodów, zwanej „petycją Bernheima”. Ostatecznie skargę przedłożono Radzie Ligi Narodów dn. 12 maja 1933 r. w trybie pilnym -wskazują w swoim piśmie Młodzi Aktywni.

W efekcie „petycji Bernheima” przedstawiciel Rzeszy w Lidze Narodów zobowiązał się w imieniu Niemiec do przywrócenia na Górnym Śląsku swobód obywatelskich i praw publicznych dla ludności pochodzenia żydowskiego. Ich sytuacja znacząco pogorszyła się dopiero w połowie 1937 roku.

Jesteśmy przekonani, że Franz Bernheim był jedną z niewielu osób które dawały jasny blask człowieczeństwa w ciemnych czasach nazizmu. Taka postawa wymagała niewyobrażalnej odwagi, bowiem każda taka osoba ryzykowała swoje bezpieczeństwo, zdrowie a nawet życie i bez wątpienia jest godna naśladowania. Mając powyższe na względzie skierowanie petycji o podjęcie działań mających na celu upamiętnienie Franza Bernheima poprzez tablicę pamiątkową ustawioną przed kamienicą, w której mieszkał, jest zasadne – dowodzą członkowie Stowarzyszenia Młodzi Aktywni Gliwice. Petycja podpisana została przez zarząd stowarzyszenia – Dawida Puchalskiego, Piotra Solkę, Paulinę Żyrkowską.

Franz Berneheim w latach 1931-1933 mieszkał w kamienicy przy ulicy Schillerstrasse (Wybrzeża Wojska Polskiego 6). Później przebywał w Pradze, skąd wyemigrował USA, gdzie zamieszkał w Nowym Jorku. Zmarł jako niezamożny człowiek w wieku 91 lat.

Kamienica przy ulicy Wybrzeże Wojska Polskiego. W tle Urząd Miejski

3 Comments

  1. Halo! Ulica nazywa się Wybrzeże Wojska Polskiego, ale nawet z ZDM-ie ktoś niedouczony zamówił tabliczkę ul. Wybrzeża Armii Krajowej, która znajduje się obok Ikara, czy dawnej DeFaKi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button