KulturaŻycie Miasta

Pierwszy taki w Gliwicach

Czy w Gliwicach pracował adwokat samego diabła? Co to w ogóle znaczy? Konstanty Wolny był prawnikiem, ale też orędownikiem polskości oraz współtwórcą dawnej autonomii Śląska.  

Do historii przeszedł jako pierwszy polski adwokat Gliwic. To właśnie w tym mieście, przy Rynek 14 założył swoją własną kancelarię prawniczą. Przedstawiamy wybrane fragmenty z jego życia. 

Zanim wywołamy polemikę wyjaśnijmy tytuł. Nie będzie to opowieść o szemranych interesach, oszustwach czy zakłócaniu porządku i społecznego miru. To nie procedowane sprawy lub interesy zdecydowały o domenach prawnika z Bujakowa, a rzeczywistość, w której przyszło mu żyć. 

Cofnijmy się w czasie i przypomnijmy sobie losy Konstantego Wolnego, który urodził się w 1877 r. w Bujakowie, miejscu oddalonym ok. 17 km od Gliwic. Od kołyski związany z Górnym Śląskiem. Jego rodzicami byli Ludwika z domu Jarczyk oraz Wawrzyniec Wolny, z zawodu kowal.  

Nie miał on szczęśliwego dzieciństwa, ale może z powodu trudnej lekcji życiowej został tym, kim został? Kiedy miał 3-lata osierociła go matka, a zaraz po niej umarło dwoje braci Konstantego: Konrad Antoni i Józef Jan. Ojciec oddał go na wychowanie krewnym, a sam wkrótce rozpoczął pracę w Zawodziu. Szczególnie istotny w przyszłych losach Konstantego był pobyt u akuszerki, Eleonory Muchy, trwał on 5 lat i wtedy Konstanty zyskał umiejętności niezwykle przydatne w jego przyszłym życiu. 

Najwięcej czasu, bo od szóstego do jedenastego roku życia, spędził u Eleonory Muchy, dla której stał się tak bliski, jak rodzony syn. Tam też nauczył się języka niemieckiego – czytamy w biogramie Konstantego Wolnego na https://www.adwokatura.pl/

W trackie swojej edukacji wykazał się dużym talentem, który rozwijał w kolejnych szkołach. Początkowo w bujakowskiej Szkole Ludowej (1884-1888 r.), później Konstanty rozpoczął naukę w Szkole Powszechnej w Zawodziu. Pech chciał, że chłopiec był zdolny, a odpowiednie wyszkolenie takiej osoby kosztuje. Mimo kłopotów finansowych w rodzinie Wolnego, Konstanty Wykazywał zdolności, kontynuuje swoją edukację w Gimnazjum Męskim w Katowicach.  

Tam poznał Wojciech Korfantego, razem z nim stworzyli tajnie i nielegalne koło, które organizowało czas gimnazjalistów i krzewiło polskość. Były m.in. wycieczki do Krakowa i Lwowa. W tym miejscu należy powiedzieć o lekcji Wojciecha Korfantego, który utożsamiał śląskość z polskością, zresztą przyjaźń i współprace obu panów widzimy też później. Gimnazjum zakończył wraz z egzaminem maturalny w 1898 r. To uprawniało go do podjęcia studiów, jednak innych niż pierwotnie zakładano. Pierwszy… wybór okazał się nietrafiony, później bycie prekursorem było bardziej udane. 

Pierwszy… był pierwszym polskim prawnikiem w Gliwicach, a później pierwszym marszałkiem Sejmu Śląskiego i to trzykrotnie wybieranym. Jego kadencja trwała w latach 1922-1935. A pomyśleć tylko, że zasłużony dla Śląska i polskości człowiek, mógł stać się kimś innym. Wtedy ktoś inny musiałby współtworzyć Statut Ograniczony Województwa Śląskiego i zapewniać Ślązakom integralność i niezależność. 

Po pierwszym roku zrezygnował ze studiów ze studiów medycyny na Uniwersytecie Wrocławskim, którą wybrał wbrew intencjom ojca pragnącym dla syna kariery teologicznej. Cóż każdy się może mylić, Konstanty miał się stać ojcem piątki dzieci.  

Następnie podjął się studiowanie prawa, dydaktyka osadzona w niemieckim systemie prawnym wpłynęła również na jego światopogląd, zamiast jednak wchodzić w szczegóły skupmy się na konkretach. W grudniu 1891 r. zdał egzamin refendariuszowski , po którym mógł rozpocząć praktykę

Od sierpnia 1902 roku Konstanty Wolny praktykował jako referendariusz i asesor w sądach w Trzebnicy, Świdnicy, Zgorzelcu i we Wrocławiu.  

Przygotowywał się tym samym do egzaminu państwowego, który miał mu dać prawo wykonywania zawodu. 14 maja 1907 roku zdał w Ministerstwie Sprawiedliwości w Berlinie swój „große Prüfung” („wielki egzamin”) i otworzył własną kancelarię prawniczą w Gliwicach przy Rynku 14 – dodaje biogram Konstantego Wolnego https://www.adwokatura.pl/

Po ukończeniu studiów prawniczych, w 1907-1909 r. został pierwszym prezesem gliwickiego gniazda Towarzystwa Gimnastycznego “Sokół”. 

Czym zajmował się zawodowo prawnik, zanim zdecydował się na robienie kariery w polityce? Specjalizował się w prawie spadkowym, ale też nie obca była mu działalność społeczna, która przeniosła mu sławę i uznanie. Razem z innymi adwokatami bronił on, jak się okazało niesłusznie oskarżonych około stu osób, w procesie działaczy Towarzystwa Katolickich Mężów i Młodzieńców w BiskupicachZabrzu i Rudzie Śląskiej.  

Sprawa okazała się prowokacją pruskiej policji, która zinfiltrowała polskie środowisko i nawoływała do czynów wówczas prawnie zakazanych, np. Do śpiewania zakazanych piosenek. Parę lat później bronił też gimnazjalistów, którzy z powodu przynależności do tajnych związków zostali wydaleni ze szkoły. Jego praca nie poszła na marne, zarzuty zostały oddalone. 

Konstanty Wolny ożenił się z Wandą Sworowską w 1909 r. Jak przystało na prawnika, pierwszy był ślub cywilny, a dopiero po dwóch latach małżeństwo zostało zawarte w kościele NMP we Wrocławiu. Wanda była kosmetyczką, która zdobyła wiedzę i umiejętności w paryskich szkołach, sam Konstanty poznał ją na stancji podczas studiów we Wrocławiu. Konstanty i Wanda mieli piątkę dzieci: Zbigniewa, Mariannę, Irenę, Halinę i Witolda.

Związany z Gliwicami również na szczeblu instytucjonalnym, gdyż w latach 1909-1915 był członkiem gliwickiej rady miejskiej – Jarosław Durka „Konstanty Wolny (1877-1940) – szkic do biografii pierwszego marszałka Sejmu Śląskiego. Do tego w 1913 r. został prezesem gliwicko-zabrzańskiego okręgu Związku Śląskich Kół Śpiewaczych. Później prawnie bronił też ich interesów – czytamy http://pokolenie.org.pl/wp-content/uploads/2013/10/Konstanty_Wolny1.pdf.

Podczas pierwszej wojny światowej aresztowany, w ramach niemieckiej akcji prewencyjnych zatrzymań wśród działaczy polskich organizacji, a następnie osadzony w Bytomiu i twierdzy Nyskiej. Po protestach posłów polskich z Berlina zostaje zwolniony. Wtedy bronił prawi polskich związków śpiewaczych. Nie był to koniec zaangażowania w wojnę Konstantego Wolnego.  

W lipcu 1915 r. w stopniu szeregowego rozpoczyna on służbę – całkiem szczęśliwą, bo poza linią frontu. Odbywa się ona w skądinąd także i dzisiaj dobrze znanej stadninie koni w Janowie Podlaskim, kiedy jednak Prusacy poznali się, jakie ma zdolności — Konstanty Wolny podjął pracę, jako tłumacz w sztabie. Został zdemobilizowany z pełnionej funkcji w listopadzie 1918 r. – wtedy wrócił na Śląsk, osiedlił się w Bytomiu. 

Później angażował się podczas Powstań Śląskich, niestety bezskutecznie próbował uzyskać poparcie Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu. Należy dodać, że był wówczas zastępcą Kazimierza Czapli, czyli przewodniczącego Podkomisariatu Naczelnej Rady Ludowej dla Górnego Śląska. 

Konstanty Wolny był oczywiście zaangażowany w późniejsze Powstania Śląskie oraz brał aktywny udział w śląskiej polityce. Od jednego z twórców przedwojennej autonomii Śląska nie można było oczekiwać innych działań.  

Zmarł we Lwowie w listopadzie 1940 r., gdzie wyemigrował podczas II wojny światowej. Przed śmiercią zdążył założyć w mieście Śląski Komitet Uchodźców – miał 63 lata i piątkę dzieci. W ramach upamiętnienia postaci dla Śląska, rok 2012 był w regionie rokiem Konstantego Wolnego. Była to zarazem 135. Rocznica jego urodzin i 90. Rocznica wyborów do Sejmu Śląskiego. Jego prochy sprowadzono na Śląsk w 2012 r.  Grób znajduje się przy ul. Francuskiej w Katowicach. 

Krzysztof A. Kluza 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button