AnalizyMedia lokalne

Dużo zmian na lokalnym rynku medialnym

Zbliża się koniec roku 2020. Zobaczmy jak zmienił się rynek mediów lokalnych w Gliwicach po zmianie na stanowisku Prezydenta Miasta.

Rynek medialny można analizować pod wieloma kątami, my skupimy się jednak na trzech elementach: strukturze właścicielskiej, stopniu finansowania z budżetu miasta, ogólnej linii redakcyjnej wobec władzy lokalnej.

Największą zmianą roku 2020 było z pewnością „odstawienie” na boczny tor dwóch tytułów, uznawanych przez wielu za tuby propagandowe byłego prezydenta Zygmunta Frankiewicza. Dotychczasowi najwięksi beneficjenci zamówień urzędowych w tym roku nie dostali bezpośrednio z UM ani złotówki. Mowa oczywiście o Dzisiaj w Gliwicach oraz Infogliwice. Przypomnijmy, w latach 2013-2019 urząd podpisał z wymienionymi redakcjami umowy na łączną kwotę ok. 800 tys. zł.

Fakt ten zdecydowanie wpłynął na linię redakcyjną obu redakcji. Zaczęło się od delikatnej krytyki kampanii wyborczej prezydenta Neumanna, wytykaniu błędów władzy, miałkości działań i niewidoczności (według redakcji) nowego prezydenta. W ciągu roku linia uległa zaostrzeniu, co potwierdza artykuł DwG z 14 grudnia, wprost sugerujący odpowiedzialność prezydenta za nieprawidłowości w Śląskiej Sieci Metropolitalnej („Milionowe długi oraz kreatywna księgowość w miejskiej spółce? Czy w spółce, której prezesem była wiceprezydent Ewa Weber, a nadzorował ją prezydent Neumann próbowano ukryć wielomilionową stratę?”).

Podobne wrażenie można odnieść obserwując tytuły artykułów w portalu Infogliwice, oto kilka z nich:

Prezydent Adam Neumann pozywa internautę. “Mówię dość”

Prezydent Neumann: “Nie zamknę cmentarzy”, po czym i tak zamknął

Adam Neumann musi dać podwyżki nauczycielom, ale narzeka

Neumann zarzucił kłamstwa. Poproszony, by je wymienił, podał jeden przykład “nieprawdy”

Prezydent Neumann szuka kolejnych “specjalistów od informacji”

Śmieci w Gliwicach jeszcze droższe. Radni związani z Adamem Neumannem podjęli uchwałę

Czy krytyczne nastawienie do władz miasta jest skutkiem odsunięcia od strumienia publicznych pieniędzy? Ocenę zostawiamy Czytelnikom.

Bardzo dużo działo się także w najstarszym i przez wielu uważanym za najpoważniejszy tytuł medialny w Gliwicach. Tygodnik Obywatelski Nowiny Gliwickie zmienił bowiem właściciela. W połowie roku tytuł wraz z całą redakcją nabyła spółka zarejestrowana w czerwcu 2020 – AME Media Sp. z o.o. [LINK DO KRS]. Jedynym udziałowcem spółki jest Jan Witold Serdakowski (32 l.). Prezesem spółki został Marcin Herra (46 l.), zasiadający jednocześnie w zarządzie Arena Operator Sp. z o.o. – spółki zarządzającej halą widowiskowo – sportową Arena Gliwice.

Łukasz Buszman, nowy red. nacz. Nowin Gliwickich /foto: Goldenline

Co zmieniło się w Nowinach Gliwickich? Przede wszystkim Redaktor Naczelny. Na tym stanowisku nowy właściciel umieścił dotychczasowego managera ds promocji hali widowiskowo-sportowej Arena – Łukasza Buszmana.

Mamy więc do czynienia z ewidentnym zbliżeniem redakcji do kręgów polityczno – biznesowych władzy w Gliwicach. Póki co, nie wpłynęło to drastycznie na treści publikowane przez NG, choć w naszym subiektywnym odczuciu tygodnik stał się odrobinę bardziej łaskawy dla poczynań władz miasta.

[Edit] Dopisane już po zaplanowaniu artykułu do publikacji: dziś wieczorem (15.12.2020 r.) za pośrednictwem swojego facebooka, o zwolnieniu z Nowin poinformowała Marysia Sławańska, wieloletni członek redakcji.

Nie spodziewałam się, że ten dzień kiedyś nadejdzie… Kończę właśnie swoją przygodę z Nowiny Gliwickie, redakcją, która przez 12 lat była moim drugim domem. Z przyczyn znanych tylko moim nowym przełożonym uniemożliwiono mi krytyczne pisanie o gliwickiej rzeczywistości. Czas pracy w starych „Nowinach” dał mi wiele radości, a tworzenie dla gliwiczan przynosiło satysfakcję. To był zaszczyt. Zdobyłam niesamowite doświadczenie, poznałam niezliczoną ilość wspaniałych ludzi, zyskałam przyjaciół.

Wiem, że przedświąteczny okres, gdy wszyscy jesteście zabiegani, do tego ograniczeni nowymi rygorami, a czasem skłóceni przez polityków, nie jest najlepszym czasem, by się żegnać. Nie dano mi jednak szans, by Wam podziękować i powiedzieć choćby „do widzenia”. Dziękuję więc tutaj mojej przyjaciółce Małgorzata Lichecka, najbardziej doświadczonej i utytułowanej lokalnej dziennikarce – za wsparcie i cenne wskazówki, gdy zaczynałam pracę przy Zwycięstwa 3. Dziękuję Magda Panek, Beata Marciniuk, Michal Buksa, a także Andrzej Sługocki. Dziękuję wszystkim rzecznikom prasowym, a jako zapalony reporter kryminalny – mundurowym oraz pomocnym prokuratorom i adwokatom. Przede wszystkim zaś dziękuję Czytelnikom, szczególnie tym, którzy żywo reagowali na moje artykuły.

Ale… tak naprawdę wcale się nie żegnamy. Uważam, że dziennikarzem się jest. Zawsze. Dlatego nadal nim będę i pióra nie porzucę – już jako dziennikarka niezależna.Pozostańmy w kontakcie. Zawsze chętnie podejmę tematy, które mi zgłosicie, zbadam i rzetelnie opiszę z pozycji, znacie mnie – całkowicie niezależnej. A tymczasem – spokojnych świątecznych dni.Nadmieniam, że mój dotychczasowy adres mailowy w „Nowinach” jest już nieaktualny.

Zmiany dotknęły kolejny bardzo ważny gliwicki tytuł: 24gliwice. Zmiany zdecydowanie na plus dla samej redakcji – po latach wydawca został dopuszczony do zleceń z Urzędu Miejskiego. W tym roku wydawca 24gliwice otrzymał trzy zlecenia na łączną kwotę maksymalną ok 37 tys. zł.

Pierwsze zlecenie dotyczyło publikacji materiałów przygotowanych przez Urząd Miejski (wartość 10 000 zł). Rzeczywiście dało się je zauważyć „na łamach” portalu, zawsze jednak były w sposób widoczny opisane jako materiał na zlecenie UM Gliwice. Drugie zlecenie dotyczyło publikacji porządku obrad sesji rady miasta oraz transmisji z posiedzenia (wartość umowy 4 920 zł). Trzecie zlecenie to nowy temat: na początku grudnia wydawca podpisał umowę z miastem na prowadzenie transmisji on-line posiedzeń rady (wartość umowy: 22 140 zł). Jest to zlecenie długoterminowe, do listopada 2023 roku.

Zmiany także w… Miejskim Serwisie Informacyjnym, czyli biuletynie wydawanym przez Urząd Miejski. W wyniku przeprowadzonego naboru w urzędzie zatrudniono na stanowisku kierowniczym Panią Małgorzatę Hatalską, która odpowiedzialna jest między innymi za wydawanie MSI. Więcej: [Prezydent zatrudnił specjalistkę od public relations]. Niedawno rozstrzygnięty został przetarg na „Druk wraz z transportem Miejskiego Serwisu Informacyjnego – GLIWICE”. Usługę wykonywać będzie… Agora S.A., wydawca m.in. Gazety Wyborczej. Wartość umowy: 718 258,20 zł

MSI nadal jest cennym źródłem wiedzy o tym co dzieje się w mieście… z perspektywy urzędników. Próżno jednak szukać w „misiu” informacji kontrowersyjnych bądź niewygodnych dla władz miasta. Z całą pewnością wydawanie własnych biuletynów przez gminy jest nietrafionym i niezwykle drogim pomysłem. Podobnie z dotowaniem mediów lokalnych przez miejscowe władze, na dłuższą metę jest to ryzykowne dla rzetelności i bezstronności redakcji, która może zacząć stosować autocenzurę w obawie przed utratą zlecenia. W naszej opinii w tym roku takie niebezpieczeństwo w Gliwicach na szczęście nie zaistniało.

Powiązane artykuły

3 Comments

  1. „dziś wieczorem (15.12.2020 r.) za pośrednictwem swojego facebooka, o zwolnieniu z Nowin poinformowała Marysia Sławańska, wieloletni członek redakcji.”

    i całe szczęście! czy ona była wogóle dziennikarką, czy tylko dziennikarkę próbowała udawać?

    Dziękuję Ci święty Mikołaju. Najlepszy prezent w tym roku!

    1. Wiadomo, że grzeczne dzieci dostają prezenty od Św. Mikołaja. Dzieci niegrzeczne też dostają prezenty… są to rózgi.
      Uważaj jak marzysz o prezentach… od Św. Mikołaja

  2. Co redakcja sądzi o tym skąd pochodzą i kto przyznaje środki na finansowanie działań Gliwice OdNowa? I jak to ma się do rzetelności dziennikarskiej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button